Multiplikacje | Wystawa Multipartów Tadeusza Kantora

Wystawa ze współczesnej perspektywy zadaje pytania o aktualność inspirowanego przez Kantora procesu. Czy twórczość jest jednoznaczna z tzw. dziełem sztuki? Czy multiplikacja kompromituje dzieło sztuki, czy też daje możliwość wyjścia poza jego granice? 

Multiplikacje
Wystawa Multipartów Tadeusza Kantora
10 lutego – 15 kwietnia 2022
Galeria szatnia, Cricoteka

Grafika z powielonym napisem: Multiplikacje Tadeusz Kantor, 10.02-13.03 Kurator: Małgorzata Paluch-Cybulska

„Multiplikacje” to pokaz ośmiu dzieł Tadeusza Kantora z 1970 roku. Przechowywana w kolekcji Cricoteki seria to zmultiplikowany odcisk tego samego parasola w białej masie plastycznej. Zatytułowane „Multipart” prace reprezentują konceptualny etap w twórczości Tadeusza Kantora. Artysta zdecydował się wytwarzać i eksponować dzieła bardzo do siebie podobne, lub wręcz identyczne, zadając pytania o wyjątkowość i niepowtarzalność dzieła sztuki, o to, czy i gdzie można wyznaczyć granicę między sztuką a realnością, a także o możliwość ingerencji w strukturę obiektu artystycznego. Kantor w Multipartach pisał:

Znaczenie multipartów leży w podważeniu wagi dzieła unikalnego i dopuszczeniu możliwości udziału widza. Można sobie na to pozwolić, jeśli się dojdzie do przekonania, że istota twórczości nie leży w manualnym, artysanalnym [rzemieślniczym] akcie, lecz w ryzykującej decyzji, inwencji, no i w partyturze. (…) Wtedy dzieło przestaje być rezultatem, staje się faktem, zajęciem pozycji. 

Prezentowane na wystawie prace nawiązują bezpośrednio do wystawienniczo-performatywnego wydarzenia, które twórca zorganizował w lutym 1970 roku w warszawskiej Galerii Foksal. Na wystawie Multipart (zbitka słów „multiplikacja” i „partycypacja”) Kantor wystawił 40 niemal jednakowych, numerowanych egzemplarzy obrazów, które wykonano według jego wskazówek. Na wernisażu wszystkie te obrazy sprzedano po dość niskiej cenie. Nabywcy podpisali z Kantorem umowę, zgodnie z którą na obrazie można było, jak wylicza Kantor w tekście Multipart – Warunki umowy: pisać obelgi, pochwały, słowa uznania, wyrazy współczucia, wyrazy najgorsze (…) wymazywać, przekreślać, rysować (…) zrobić z obrazem, co się chce (…) podziurawić, spalić (…) sprzedać, odkupić, spekulować, ukraść.

Ponadto nowi właściciele zobowiązani byli do ponownego pokazania obrazów w Galerii Foksal po okresie „używania” pracy. Rok później, 25 obrazów pokazano w tej samej galerii, już jako autorskie dzieła, przetworzone przez nabywców. Część egzemplarzy została zniszczona lub sprzedana, niektórzy kolekcjonerzy zrezygnowali z prawa do ponownego wystawienia. Dominującą formą ingerencji w pierwotną materię okazało się pokrywanie płótna zapiskami i przedmiotami na zasadzie kolażu. Jeden z Multipartów został pomalowany na złoto i przecięty na pół. Grupa studentów Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej z udziałem profesora Czesława W. Krassowskiego postanowiła z kolei zakupiony przez siebie obraz ponieść jako transparent w pochodzie pierwszomajowym w 1970 roku w otoczeniu czerwonych transparentów, szturmówek oraz portretów partyjnych przywódców, a następnie uroczyście zakopać pracę niedaleko Galerii Foksal w Warszawie – w ogrodzie Pałacu Zamoyskich. Wydarzenie to utrwala zrealizowany przez Krzysztofa Kubickiego i Marka Młodeckiego film Multipart, który towarzyszy pokazowi w Cricotece. 

Wystawa ze współczesnej perspektywy weryfikuje oryginalność zamysłu multipli i zadaje pytania o aktualność inspirowanego przez Kantora procesu. Czy twórczość jest jednoznaczna z tzw. dziełem sztuki? Czy multiplikacja kompromituje dzieło sztuki, czy też daje możliwość wyjścia poza jego granice? W jaki sposób obecność widza zmienia rangę multipli? Jak zostałyby dopełnione dzisiaj? 

 

Kuratorowanie: Małgorzata Paluch-Cybulska
Koordynacja: Kamil Kuitkowski, Aleksandra Treder
Redakcja tekstów: Magda Lenczowska
Dostępność: Barbara Pasterak
Prace techniczne: Tomek Stefaniak, Gerard Piasecki
Identyfikacja: Agata Biskup
Promocja: Jakub Wydra, Natalia Żabińska