Nowy obiekt na wystawie stałej

W ramach IV Odsłony wystawy stałej Cricoteka prezentuje nowy obiekt, Obraz Autoportretu, który zastąpił eksponowaną do tej pory Trąbę Sądu Ostatecznego ze spektaklu Gdzie są niegdysiejsze śniegi. Ta ostatnia będzie pokazywana w Bazylei, w muzeum poświęconym rzeźbiarzowi Jeanowi Tinguely’emu, na wystawie „Tadeusz Kantor. Où sont les neiges d’antan” (9.10.2019–5.01.2020).

Czarno-białe zdjęcie przedstawia scenografię spektaklu "Dziś są moje urodziny": trzy puste ramy obrazów wysokości dorosłego człowieka ustawione w półkolu, obok nich różne meble: stolik, krzesła, piecyk-koza.

Fot. Romano Martinis

Obraz Autoportretu był znaczącym elementem przestrzeni scenicznej ostatniego spektaklu Teatru Cricot 2 – Dziś są moje urodziny. Tadeusz Kantor pracował nad nim od 1989 roku i nie zdołał go ukończyć. Przywoływał w nim zmarłych bliskich i przyjaciół, a także sceny z historii powszechnej, które wdzierały się do biednego pokoiku wyobraźni artysty, zrekonstruowanego na teatralnej scenie.

Rama Autoportretu, podobnie jak dwie inne ramy ustawione na scenie nawiązują do sztalug malarskich w pracowni artysty. W Dziś są moje urodziny losy Kantora splotły się z jego dziełem w sposób nierozerwalny. Jedną ze scen zamienił na scenę własnego pogrzebu. 4 dni później, 8 grudnia 1990 roku, artysta umiera po jednej z ostatnich prób w Krakowie. Zespół Teatru Cricot 2 zdecydował zaprezentować spektakl jako dzieło nieukończone i zarazem swoisty testament Kantora. Premiera spektaklu odbyła się w styczniu 1991 roku w Tuluzie.

 

W komentarzu do Dziś są moje urodziny Tadeusz Kantor pisał:
Moje życie, jego losy,
identyfikowały się z moim dziełem.
Dziełem sztuki.
Spełniały się w moim dziele.
Znajdowały w nim swoje rozwiązanie.
Moim DOMEM było i jest moje dzieło.
Obraz, spektakl, teatr, scena.