Zapraszanie. Sarkis–Kantor

Wernisaż: 14 marca, godz. 18:00

Czas trwania wystawy: 15 marca–11 sierpnia 2019

Program towarzyszący

Na wystawie Sarkisa w Cricotece panuje półmrok, lśnią kolory, jarzą się neony, a cienie rysują na ścianach i podłodze tajemnicze wzory. Efektom wizualnym odpowiada monotonnie sączący się dźwięk, podkreślający atmosferę spokoju. Sarkis świadomie posługuje się zjawiskiem synestezji. Widoki przybierają barwę dźwięku, dźwięki zaś tworzą przestrzenne obrazy. Artysta w szczególny sposób traktuje czas. Sprawia, że płynie on wolniej i ma gęściejszą konsystencję niż czas realny. Sztukę Sarkisa najlepiej opisuje język metafor.

Ten rodzaj działalności artystycznej realizuje się za pośrednictwem wystaw o charakterze odrębnych mikrokosmosów pozbawionych bezpośredniego kontaktu z codziennością. Sarkis unika publicystycznych diagnoz, odmawia komentarzy na temat życia artystycznego, polityki czy obyczajów. Mimo to aktualna problematyka jest w jego pracy żywo obecna –  jako rodzaj myślowego tła, osnowy, na której artysta komponuje swoje dzieła i ekspozycje.

Grafika z fioletowo niebieska z tytułem wystawy Zapraszanie. Sarkis Krantor

Wystawy i dzieła to w jego wypadku zresztą najczęściej jedno i to samo. Można powiedzieć, że Sarkis posługuje się „formatem” wystawy i że jego właściwym dziełem jest tworzenie ekspozycji. Pamiętajmy jednak, że tego typu wystawy-dzieła nie są jedynie prezentacją prac artysty ułożonych w określonym porządku. Są one realizacją skomponowaną specjalnie dla danego miejsca, zajmującą najczęściej znaczny fragment powierzchni muzeum czy galerii. Nierzadko składają się z wielu elementów o zróżnicowanym charakterze, przybierając niekiedy formę interwencji w zastaną przestrzeń – jej wyposażenie, urządzenie, eksponowaną kolekcję. Pewne realizacje Sarkisa zostają poszerzone o wymiar czasowy, przyjmując kształt warsztatów malarskich lub innego rodzaju otwartych akcji artystycznych. Uczestnicy stają się wtedy elementem projektu, który dopełniają i ożywiają.

Wystawa w Cricotece jest zaledwie drugą prezentacją tego artysty w Polsce. Zaliczany w poczet mistrzów sztuki współczesnej, osiadły we Francji twórca jest reprezentantem pokolenia, które wprowadzało w życie nowy, powojenny ład. Sarkis zyskał uznanie jako przedstawiciel ruchu postkonceptualnego. Studiował w gorących latach sześćdziesiątych w Stambule, brał udział w głośnej, przełomowej wystawie wprowadzającej pojęcie antyformy i wartości duchowych w sztuce – „Live in Your Head. When Attitudes Become Form” Haralda Szeemanna w berneńskiej Kunsthalle (1969). Współpracował z pierwszym dyrektorem i współzałożycielem paryskiego Centre Pompidou – wizjonerem Pontusem Hultenem.

Sarkis tworzy pod wyraźnym wpływem nowoczesnej pedagogiki oraz antropologii kulturowej. Zasadnicze wątki jego działań to: lokalne tradycje kulturowe i ich kultywowanie w zmieniających się, zagrażających ich przetrwaniu warunkach, doświadczenie emigracji i bycia reprezentantem kultury ginącej czy skolonizowanej, wreszcie – posługiwanie się obcym językiem i przystosowanie go do własnych doświadczeń. Twórczość Sarkisa ma charakter synkretyczny i jednocześnie awangardowy. To uniwersalny język sztuki współczesnej – wywiedziony z awangardy oszczędny formalny styl –  scala zaczerpnięte przez niego z różnych światów elementy: zdjęcia, neony, napisy, rysunki, kolekcje przedmiotów gotowych, cytaty z innych dzieł, kiczowate gadżety dekoracyjne itd.

Ideą przewodnią wystawy Sarkisa w Cricotece jest spotkanie, które, jak wierzy artysta, ma moc ożywiania dziedzictwa artystycznego – zatem i tego spoczywającego w magazynach i archiwach naszej instytucji. Dlatego do własnej realizacji artysta włączył przedmioty stworzone do spektakli Teatru Cricot 2. W jego dziele pojawiają się dosłowne cytaty z twórczości założyciela Cricoteki. Przedmioty stworzone w innym celu, jako rekwizyty teatralne, stanowiące część innej całości – spektakli – pojawiają się na wystawie w nowej roli. Są użyte po raz wtóry, w zmienionym otoczeniu i w odmiennej funkcji.

Wystawa składa się z trzech sekwencji – trzech dopełniających się wariantów, czy może wariacji, wokół wspólnego, dominującego tematu. Jedna z nich będzie cyklicznie ożywała dzięki zorganizowanym w muzealnej przestrzeni warsztatom malarskim, druga to prezentacja filmów, główna zaś jest monumentalną realizacją, w której zasadniczą rolę odgrywa scena i neonowe światło, środkiem wyrazu jest teatralizacja, a tematem – kulturowe dziedzictwo. Mimo nastroju rozciągniętego w czasie spokojnego trwania na wystawie dzieje się bardzo wiele: jest śmierć i odradzanie się, w mroku rozbłyskuje nadzieja.

Metoda twórcza Sarkisa nie zmienia się od lat, a za jej pośrednictwem sztuka tego artysty wyraża niezmiennie otwartość i ciekawość wobec „obcych”. Sarkis zawsze pracuje w odniesieniu do konkretnego miejsca. Musi ono być zanurzone w jakiejś historii, mieć za sobą pewną przeszłość, a w związku z tym – własną „opowieśc”. Przede wszystkim jednak musi to być miejsce sztuki, najchętniej takie, w którym przechowywana jest kolekcja, by móc odnieść się do istniejących już zbiorów. Nagromadzenie cennych z jakiegoś powodu przedmiotów Sarkis traktuje jako swoiste „zbiorniki” pamięci, a jednocześnie jako świadectwa niepamięci, bo wykorzystywane przez niego dzieła sztuki dawnej lub dzieła innych autorów często mają za sobą enigmatyczną, zatartą przeszłość. Zamknięcie w ramach kolekcji, w ramach instytucji sztuki zdaje się w jego mniemaniu nieść śmiertelne zagrożenie dla dzieła. Wiąże się bowiem z umieszczeniem obiektu w ścisłej, sztywnej machinie regulaminowego przechowywania, która powoduje jego hibernację w magazynach czy archiwach instytucji. Sarkisa fascynuje budzenie, by nie powiedzieć reanimacja, tak uśpionych dzieł. Zawsze szczególny nacisk kładzie na „rozszczelnianie” tego, co znajduje się w zbiorach, by te, zamknięte w muzealnych katakumbach, zaczęły promieniować na zewnątrz.

Artysta sięga z rozmysłem po sztukę dawną. W wielu wypadkach jego działalność wpisuje się – przynajmniej nastawieniem autora, rodzajem ogólnego komentarza ­– w nurt odzyskiwania przez podbite ludy dziedzictwa zagrabionego przez kolonialne potęgi. Ormiańsko-francuski twórca zajmuje się także dziedzictwem sztuki awangardowej, które też należy już do przeszłości i również domaga się przebudzenia, nadania mu nowego życia w świadomości współczesnego odbiorcy.

O czym traktuje wystawa w Cricotece, podpowiada sam tytuł. „Zapraszanie” to czynność powtarzana wciąż na nowo. Tu odbywa się w dwóch kierunkach. Sarkis zaproszony przez Cricotekę, sam zaprosił do wystawy jej założyciela i patrona, Tadeusza Kantora. Zapraszana jest sztuka ormiańskiego artysty żyjącego od lat w Paryżu, zaproszone jest całe dzieło Teatru Cricot 2, ukryte na co dzień w magazynach Cricoteki. Ta sztuka budzi się do życia, a blask światła przebija się przez twardą, drewnianą pokrywę.

Magdalena Ujma

Tadeusz Kantor © Dorota Krakowska, Maria Stangret-Kantor

Sarkis © Sarkis, Narodowa Galeria Sztuki Zachęta

 

Wystawa w Ośrodku Sztuki Tadeusza Kantora CRICOTEKA w Krakowie

Interwencja na wystawie stałej w Cricotece

Interwencja w Galerii-Pracowni Tadeusza Kantora

 

Kuratorzy:

Sarkis, Hanna Wróblewska, Natalia Zarzecka

Współpraca:

Magdalena Ujma